Choć tryb kempingowy (ang. Camp Mode) i ekran z płonącym ogniskiem został wprowadzony w okolicy świąt Bożego Narodzenia 2019 roku, dopiero teraz udało się zauważyć, że w cieniu, na odległym planie, stoi Cybertruck. Wiemy zatem, czym przyjechała do lasu para, która jest w namiocie.

Cybertruck ukryty na wygaszaczu z płonącym ogniskiem

Samochód jako pierwsza dostrzegła Tesla Girl, która podzieliła się swoim odkryciem na Twitterze. Również ona była jedną z pierwszych, która informowała o przyjemnej wizualizacji ogniska, która włącza się, gdy uaktywnimy Camp Mode i poczekamy 10-11 minut.

Niektórzy zastanawiają się, czy auto było tam widoczne od początku, czy może pojawiło się dopiero z najnowszą wersją software’u 2020.4 lub 2020.8. Jednak nagrania sprzed 2,5 miesiąca pokazują, że Cybertruck stoi w lesie od początku:

Taki żart w języku angielskim nosi nazwę Easter egg, czyli „jajko wielkanocne” (tj. pisanka). Dodajmy, że na wygaszaczu ekranu pojawia się jeszcze co najmniej jeden żart. Siedzący na składanym krzesełku piesek to dokładnie ta sama figurka, która widoczna jest w tle trybu Dog Mode:

Dog Mode w Tesli (c) Bjorn Nyland / YouTube

[Głosów: 1   Average: 1/5]
To może Cię zainteresować