Elon Musk wpadł na genialny pomysł, który co najmniej częściowo rozładowuje piętrzące się problemy z dostawami. Zorganizował dla nabywców imprezę „Przyjedź i odbierz swój samochód spod fabryki zamiast czekać kilka tygodni na dostawę”.

Tesla Model 3 już na ciebie czeka…

Zaproszenie na weekendowe wydarzenie zostało wysłane do nabywców, którzy skonfigurowali już swoje samochody, a termin dostawy mieli wyznaczony na najbliższe tygodnie. Ci, którzy zdecydowali się na samodzielny odbiór auta, mogli cieszyć się nim od razu, bez oczekiwania na transport.

Na nowych właścicieli czekało około 400 Modeli 3 (źródło). Okazuje się, że większość z nich znalazła swoich właścicieli w ciągu zaledwie dwóch godzin od momentu otwarcia parkingu. Na pniu schodziły ponoć wersje niebieskie i czerwone. Warianty, które pozostały, to najdroższe wersje: AWD lub Performance z 19-calowymi kołami i białym wnętrzem – choć nawet tych było niewiele w niedzielę, drugiego dnia wydarzenia.

> Tesla Model 3 w cenie 35 000 dolarów „w produkcji najdalej w maju 2019”

Jako ciekawostkę warto przytoczyć, że w internecie jak zwykle pojawiła się krytyka akcji. Uznano, że Tesla przygotowuje serie samochodów tak długo, jak dostępne są konkretne części, by je następnie „opchnąć” pasującym klientom. Tymczasem niemieccy producenci każde auto robią ściśle pod zamówienie odbiorcy.

[Głosów:0    Średnia:0/5]
|REKLAMA| |/REKLAMA|

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.