Na Twitterze pojawiła się ciekawa informacja. Właściciel Tesli Model S 100D osiągnął na szybkiej stacji ładowania moc 135 kW. To szybciej niż na Superchargerach v2, które pozwalają obecnie na osiągnięcie do 120 kW. To dość intrygująca wieść, ponieważ wyższa moc ładowania miała być osiągana dopiero w samochodach z aktualizacją „Raven” – czyli Teslach Model S/X oznaczanych jako „Long Range”, a nie „100D”.

Tesla Model S 100D z 2018 roku z mocami ładowania 130+ kW przez CCS?

Zdjęcie, które zostało umieszczone na Twitterze, pokazuje Teslę Model S 100D podłączoną do stacji ładowania Fastned 350 kW za pomocą kabla oraz przejściówki CCS-Type 2. Zgodnie z deklaracją właściciela, samochód został wyprodukowany w czerwcu roku, a dostarczony we wrześniu 2018 roku.

To ostatnie jest o tyle ważne, że dopiero aktualizacja „Raven” z końca kwietnia 2019 roku miała pozwalać na ładowanie Tesli Model S i X z mocami:

  • do 120 kW na Superchargerach v2 bez aktualizacji oprogramowania,
  • do 145 kW na Superchargerach v2 z aktualizacją oprogramowania,
  • do 200 kW na Superchargerach v3.

> Tesla Model S (2019) i Model X (2019) zaktualizowane. Nowe napędy i prawie 600 km zasięgu w Tesli S!

Z opisu wynika, że samochód osiągnął 135 kW przy 27 procent. Tę moc utrzymał co najmniej do 34 procent. Na Superchargerze v2 auto osiąga prawie 120 kW, czyli o 12,5 procent mniej niż tutaj. W obu przypadkach Tesla podaje realną moc ładowania na baterii. Po uwzględnieniu strat, na ładowarce, moc była jeszcze o kilka procent wyższa.

Czy taka moc spowoduje przyspieszoną degradację baterii? Nie wygląda na to. Tesla Model S 100D dysponuje baterią o pojemności 100 kWh, więc 135 kW to zaledwie 1,35 C (1,35x pojemność baterii).

Cena przejściówki CCS-Type 2 do Tesli to obecnie 500 euro. Według wcześniejszych informacji miał obsługiwać moce do 120 kW.

Wszystkie zdjęcia: (c) Wido / Twitter

[Głosów:1    Średnia:5/5]
|REKLAMA| |/REKLAMA|