Ze względu na szalejące w Kalifornii pożary, Tesla udostępniła mieszkańcom zagrożonych terenów możliwość ładowania na Superchargerach za darmo. Mają zostać powiadomieni, gdy okres darmowego ładowania będzie dobiegał końca.

Darmowe ładowanie na Superchargerach jako pomoc

Niektórzy mieszkańcy Kalifornii, którzy znajdują się na terenach zagrożonych pożarem, otrzymali dostęp do darmowego ładowania. Tesla zdecydowała się na zniesienie opłat do połowy grudnia 2018, żeby mieszkańcy mogli naładować baterię i bez stresu poruszać się po okolicy, nawet w przypadku zagrożenia.

Pojawiają się nawet głosy, że poziom zużycia tlenu przez ogień w niektórych okolicach był tak duży, że samochody spalinowe miały problem z poprawnym funkcjonowaniem! Dlatego auta elektryczne mogły okazać się jedyną alternatywą…

> Tesla Model 3 Performance wykręca drugi wynik w zawodach i zostaje zdyskwalifikowana, bo jest… elektryczna

Zastanawiamy się, jak w takiej zachowałyby się słynne w całej Polsce urzędniczki z urzędu skarbowego w Bartoszycach, które przeprowadziły prowokację na wymianę żarówki w samochodzie (źródło). W momencie wnoszenia apelacji – bo sąd postanowił nie karać życzliwego mechanika – naczelnik wspomnianego urzędu skarbowego uzasadniała, że „zachowania oskarżonego nie można określić mianem niesienia pomocy, które to pojęcie rozumiane jest jako działanie bezinteresowne, nie przynoszące korzyści”.

Jak zatem zostałaby sklasyfikowana akcja darmowego ładowania na Superchargerach, w ramach której użytkownicy pobierają zapewne dziesiątki megawatogodzin energii?

[Głosów:0    Średnia:0/5]
|REKLAMA| |/REKLAMA|

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.